Rozwój prywatnej przedsiębiorczości
Wprawdzie prywaciarz nie zniknął nawet za PRL, ale na dobre rozkwitnąć mogła po zmianie ustroju. Pierwszym symbolem stały się polowe łóżka na ulicach, na których oferowano to, co przywożono z wyjazdów za granicę. Rychło pojawiły się poważniejsze przedsięwzięcia. Media zaczęły ogłaszać pierwsze listy najbogatszych Polaków. Niektórzy mogliby służyć za przykład kariery od pucybuta do milionera. Ale największym sukcesem są tysiące drobnych i średnich firm prywatnych (często rodzinnych), które mimo rozmaitych kłopotów, radzą sobie na wolnym rynku.

Fragment książki „Nasza historia_20latRP.pl” Witolda Beresia i Krzysztofa Burnetki:

11 listopada 2006 roku, czwórka przyjaciół – wrocławskich studentów informatyki (Paweł Olchawa, Michał Bartoszkiewicz i grafik Łukasz Adziński pod wodzą Macieja Popowicza) odpaliła nową stronę w Internecie.
Ale to nie była zwykła strona. Pewnie każdy zna piosenkę Jacka Kaczmarskiego powstałą w 1983 roku ze słynnym początkiem „Co się stało z naszą klasą / Pyta Adam w Tel-Avivie”, opowiadająca o tym, jak – z winy PRL – całe pokolenia rozpływały się po świecie, szukając lepszego startu. Popowicz (rocznik 1984) lubi Kaczmarskiego, ale nie PRL chciał winić, lecz po prostu ułatwić ludziom odszukiwanie swych przyjaciół rozsianych po całym świecie. Stąd nazwa „Nasza-Klasa.pl”, która stała się symbolem sukcesów wolnej Polski.
Pewnym prawzorem był tu amerykański serwis Classmates.com, tyle, że ten amerykański okazał się kompletną porażką (nie ma np. równoczesnego podziału na szkoły i klasy jak Nasza-Klasa), a Nasza-Klasa…
Nasza-Klasa to rodzaj portalu społecznościowego, czyli największego przeboju w e-biznesie w drugiej połowie lat dziesiątych XX1 wieku. W dużym skrócie można je opisać jako współtworzenie stron WWW w Internecie przez ludzi, których łącza wspólne zainteresowania. To również doskonały sposób na regularne i intensywne utrzymywanie kontaktu z innymi poprzez zamieszczanie w sieci własne profili, komunikatory typu gadu-gadu, blogi (internetowe pamiętniki) czy fora dyskusyjne. Pierwszym i największym portalem tego typu był powstały w 2003 roku amerykański MySpace, tuż po nim powstał Facebook Marka Zuckerberga (oba istnieją już też w polskiej wersji), ale też szaloną popularnością cieszą się tematyczne portale społecznościowe takie jak Youtube.com (filmy) czy Wikipedia (encyklopedia internetowa).
W Polsce działa np. portal Grono.net – tu spotykają się muzyczni fani, pasjonaci sztuki, podróży, kuchni czy motoryzacji. Swoich krewnych można zgromadzić na Moikrewni.pl, kolegów z wojska poszukać na Nasz-pobor.pl, a fotka.pl to portal specjalizujący się w wymianie fotografii.
Sukces czwórki wrocławian to typowy sukces biznesu garażowego (w Kalifornii największe firmy komputerowe zaczynały od wynajęcia garażu). Tu garażu co prawda nie było, ale były studia, zainwestowane całe 200 złotych na wykupienia domeny i tysiące godzin włożonej pracy.
Opłaciło się. Sukces był porażający – wszyscy chcieli znaleźć swoich przyjaciół z dawnych lat, a najczęściej – dawne miłości. A w dodatku serwis spełnia jeszcze jedną, ważniejszą rolę – pozwala równocześnie utrzymywać kontakt ze swoimi przyjaciółmi w całym świecie poprzez równoczesne wymienianie się informacjami. (…)
W dziesięć miesięcy po starcie, we wrześniu 2007, Nasza-Klasa sprzedała niemieckiemu funduszowi venture capital 20 proc. udziałów („za kilka milionów złotych”), a Popowicz został ogłoszony najmłodszym polskim milionerem.